Nasz mini-cykl wspomnień podzieliliśmy na dwie sekcję. W pierwszej z nich poprosiliśmy wybrane osoby ze środowiska siatkarskiego o wspomnienie o Arku. Dzięki temu mogliśmy przybliżyć kibicom Jego sylwetkę, pokazać jak pamiętają go Jego koledzy z boiska. W drugiej części oddajemy głos osobom, którzy opowiadają o swoich emocjach przez pryzmat Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia. Tę część naturalnie zaczynamy od Państwa Danuty i Tomasza Gołaś – rodziców Arka.
Danuta i Tomasz Gołaś:
Z perspektywy lat doświadczamy, że czas nie leczy ran, ale dobrzy ludzie spotkani na naszej drodze je zabliźniają. Szczególnie dziękujemy memoriałowym przyjaciołom, którzy upamiętniają sylwetkę naszego syna, jego krótką karierę sportową w siatkówce.
Towarzyszymy wszystkim turniejom siatkarskim w ramach Memoriału, przepełnieni dumą, radością i wdzięcznością dla organizatorów. Memoriał to impreza rywalizacji sportowych czołowych zespołów siatkarskich, spotkania dzieci i młodzieży z zawodnikami, licytacje przedmiotów od darczyńców z przeznaczeniem na wsparcie dla dzieci z potrzebami zdrowotnymi. Memoriał to wspaniała atmosfera stworzona przez zawodników, gości i kibiców.
Założenia programowe i organizacyjne Memoriału łączą naszą rodzinę ze środowiskiem siatkarzy, przyjaciółmi z Fundacji Memoriału, władzami samorządowymi Swarzędza, sponsorami, kibicami oraz wszystkimi zaangażowanymi ludźmi.
Szczególnie dziękujemy Pani Ani Sumelce, która pierwsza pierwsza wyszła z inicjatywą corocznych turniejów siatkarskich dedykowanych naszemu synowi na ziemi poznańskiej. Z wielkim sukcesem kontynuuje to do dnia dzisiejszego w Swarzędzu. Doceniamy wkład i zaangażowanie wszystkich organizatorów i przyjaciół Memoriału oraz Fundacji Memoriału. Dziękujemy za wkład pracy Pana Jacka Kubiaka.
Nie zapominamy o pierwszych rozgrywkach w piłce siatkowej ku pamięci Arka w Częstochowie. Dziękujemy za wszystkie życzliwości kierowane do naszej rodziny, a Anna Sumelka, Marian Szkudlarek i Jacek Kubiak znajdują w naszych sercach szczególne miejsce.
fot. Piotr Rychter

